Wielkanoc jest dla mnie jak zima. Zima zaskakuje drogowców, a mnie zaskakuje Wielkanoc. Co roku dziwię się, że to już. I na prędce wymyślam jak mogłabym ozdobić mój dom. Zazwyczaj jest już zbyt późno by biegać po sklepach w poszukiwaniu ozdób, które i tak będą cieszyć oko tylko przez kilka dni. Decyduję się więc na ozdoby szybkie i dostępne niemalże od ręki.
Po pierwsze kupuję czekoladowe jajka- im smaczniejsze tym lepiej. Można je umieścić w niskiej szklanej misie w towarzystwie orzechów i piórek. W środek wstawiłam przeniesioną z kuchni figurkę kurki, ale myślę, że i czekoladowy zając dobrze by wyglądał. Resztę jajek można umieścić w kieliszku do wina (u mnie na dnie znów zostały umieszone piórka). Jeżeli posiadacie jajka w foliach bez żadnego nadruku, polecam umieścić je w płaskim naczyniu (u mnie ceramiczna miseczka do zapieknia) segregując kolorami. Lub po prostu wrzucić ich dużą ilość do dużej misy, postawić obok kwiatów i świecy z wielkanocnym nadrukiem (YC Bunny Cake, YC Jelly Beans, YC Tulips). Myślę, że część sukcesu należy do wyrobów z czekolady, a ta większa część do kwiatów. Bo to one wprowadzają wiosnę do domu. Dbam by w tym okresie nie brakowało w domu tulipanòw, hiacyntów, narcyzów i żonkili. Do tego jeszcze kilka pisanek w koszyczku i gotowe. A jak jest u was?
Jeżeli nie macie wciąż pomysłu jak udekorować ciasta, może warto zajrzeć tu <klik>
Jeżeli nie macie wciąż pomysłu jak udekorować ciasta, może warto zajrzeć tu <klik>

