Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TAG. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TAG. Pokaż wszystkie posty

14:34

Co czytam?

Co czytam?
   Dzolls postanowiła przekazać mi TAG, który dotyka czytelnictwa. Takiego TAGa nie mogłam odpuścić. I tak, w chwili wolnego czasu odpowiedziałam na poniższe pytania. Jesteście ciekawe? Zapraszam.

♥ O jakiej porze dnia czytasz najchętniej?

   O każdej! Ale najlepiej mi się czyta w nocy- cisza spokój, nie muszę zaraz gdzieś biec. W ciągu dnia, niestety mam mało czasu na czytanie. Ale wykorzystuję każdą możliwą chwilę. W tramwaju czy autobusie czytam lub robię supermemo. Ale czytam nawet na stojąco.

Jednak najchętniej czytam w łóżku, czasem jest mi trudno się z książką rozstać i tak czytam przez pół nocy. Ahh, te czasy liceum i wcześniejsze, gdy Tata wchodziło do pokoju i mówił, że oślepnę od tego czytania. Zawsze odpowiadałam, że zaraz kończę i idę spać. No cóż, moje zaraz trwało nieraz do 3 w nocy..

♥ Gdzie czytasz?

Wszędzie. Najczęściej w środkach komunikacji publicznej. Lubię także przed snem w łóżku, chociaż fotelem tez nie wzgardzę. W wannie też lubię (jeszcze żadnej książki nie utopiłam). Zawsze czytam czekając na kogoś.

♥ W jakiej pozycji najchętniej czytasz?

Stojąc na głowie… (żart taki). Najchętniej chyba na leżąco, ale najczęściej jednak na siedząco.

♥ Jaki rodzaj książek czytasz najchętniej?

To co wpadnie mi w łapki. Ale gdy mam już sama wybierać to najczęściej sięgam po powieści biograficzne, podróżnicze i historyczne. Ogólnie najlepiej mi się czyta książki pierwszoosobowe i personalne.

♥ Co czytałaś ostatnio?

„Czerwona królowa” Philippy Gregory. Polecam tak samo mocno jak inne książki tej autorki!

♥ Co czytasz obecnie?

„Nad Afganistanem Bóg już tylko płacze” Siby Shakiba

♥ Używasz zakładek czy zaginasz ośle rogi? Jeśli używasz zakładek, to jakie one są?

Zaginam rogi. Ale spokojnie, nie bezczeszczę książek. Wszystkie książki czytam na moim czytniku (iRiver Story) i tam zagina się rogi wirtualnie. Przy papierowych książkach używam takich naklejanych zakładek, pachnących blotterów. Paragony też się świetnie sprawdzają (z Lusha przeżył ze mną rok w takiej roli :P)

♥ E-book czy audiobook?

Ebook zdecydowanie. Ilekroć próbowałam wysłuchać audiobooka zasypiałam lub łapałam się na tym, że od wielu minut myślę o czymś zupełnie innym.

♥ Jaka jest Twoja ulubiona książka z dzieciństwa?

Ojej! Nie wiem. No i z jakiego okresu dokładnie? Nie lubię wracać do już przeczytanych książek. Pamiętam, jak poszłam z Mamą do osiedlowej biblioteki i Pani  wychylając zza biurka powiedziała: „ nie mamy już dla Ciebie książek, wszystkie już przeczytałaś z działu dla dzieci!”. No cóż, w liceum nie udało mi się przeczytać całego dostępnego zbioru, ale ponoć pobiłam rekord wypożyczonych (a wszystkie wypożyczone przeczytałam) książek. Kiedyś namiętnie czytywałam Jonathana Carrolla, Paulo Coelho i Erica-Emmanuela Schmitta.

W sumie wszystkie książki bardzo lubiłam i trudno wyróżnić mi ulubieńców, ale za to doskonale pamiętam, czego nie mogłam ścierpieć- "W pustyni i w puszczy" (za to "Krzyżaków" uwielbiałam).. W sumie "W pustyni i w puszczy jest jedną z niewielu książek (może 5, 7?) w całym moim życiu, których nie dałam rady przeczytać do końca..

WIem, wiem! Już wiem! Mam ulubioną książkę, a raczej autora i jego cykl. Jak ja mogłam zapomnieć o "Panu Samochodziku" Nienackiego?! Kto nie czytał niech nadrobi! Ale tylko te autorstwa Zbigniewa Nienackiego.

♥ Którą z postaci literackich cenisz najbardziej?

Nigdy nad tym się nie zastanawiałam. A teraz, na szybko trudno mi odszukać taką postać.


Bardzo fajny był to TAG. Jednak brakowało mi w nim jeszcze kilku pytań. Bardzo, bardzo fajny temat! Może znacie jakieś fajne książki, które uważacie za godne polecenia?

Do tablicy wywołuję:
Bellę
Marti
Simply
Bzeltynkę

A może i Em się na ten akurat TAG skusi?

Zdjęcia pochodzą z empik.com

08:42

TAG: 5 kosmetycznych rzeczy, których wcale nie chcę mięć..

TAG: 5 kosmetycznych rzeczy, których wcale nie chcę mięć..
   Wychodzę z założenia, że nigdy nie należy mówić nigdy. Ale tag, jest na tyle ciekawy, że ucieszyłam się, gdy trafił do mnie od autorki bloga kosmetyczne pokusy. Jeszcze kilka lat temu jako jedną z pewnych rzeczy, zamieściłabym na tej liście prostownicę do włosów, dziś jej w tym miejscu nie umieszczę. Czasem życie nas bardzo zaskakuje, dlatego moje odpowiedzi wyrażają moją opinię w dniu dzisiejszym, jutro może być ona inna :P. Jestem pewna tylko pierwszej pozycji tego zestawienia, ale o tym za chwilę.




Zasady:

1. Napisz kto Cię otagował i zamieść zasady.

2. Zamieść baner TAGu i wymień 5 rzeczy z działu kosmetyki (akcesoria, pielęgnacja, przechowywanie, kosmetyki kolorowe, higiena), które Twoim zdaniem są Ci całkowicie zbędne bo:
mają tańsze odpowiedniki,
są przereklamowane,
amatorkom są niepotrzebne,
bo to sposób na niepotrzebne wydatki.

Krótko wyjaśnij swój wybór i zaproś do zabawy 5 lub więcej innych blogerek.

1. Podróby perfum, czy jak kto woli perfumy alternatywne

   Ciężko przechodzi mi przez klawiaturę pisanie, iż są to perfumy alternatywne. Podróby często są w cenie perfum oryginalne, jednak w zapachu różnią się zdecydowanie... Rozumiem, że każdy operuje innym budżetem, ale oryginały można też kupić w dobrej cenie. Trzeba szukać i się znajdzie. Podróby są płaskie i mają o wiele gorszą trwałość. Wolę gdy moi towarzysze pachną mydłem niż podróbami.

2. Azjatyckiego kremu/ taśmy do podklejania powiek

   Moim zdaniem wygląda to jak narzędzie tortur.



3. Płynu do mycia pędzli

   Swoje pędzle myję szamponem do włosów, płynem do higieny intymnej i całkowicie mi to wystarcza.

4. Wiertełko do kolczyków do paznokci

   Essence ma takie cudo w swej ofercie. Jakoś nie widzi mi się robienie dziurek w paznokciach. Ogólnie jakoś kolczyki w paznokciach mi się nie podobają i wydają na bardzo niepraktyczne.

5. Sztucznych paznokci.
   Mam na myśli takie przyklejane z kiosku. Szanuję pracę utalentowanych stylistek paznokci, pod warunkiem, że są w tym dobre. Nigdy nie miałam akryli, ani inaczej robionych paznokci, ale byłabym w stanie u dobrej stylistki takie wykonać, gdybym miała taką potrzebę, jednak takich przyklejanych na klej z kiosku nigdy bym sobie nie przyczepiła.



Źródło zdjęcia:

http://yuxinwkunmingu.blox.pl/2011/11/Jak-byc-sliczna-w-Chinach-czyli-operacje.html

Do TAGu wywołuję:

Tylko Kasię
Beautyandmac
Freshlinen
Em
Dzollsa

Wszystkich chętnych

10:30

świąteczny TAG

świąteczny TAG
   Dziękuję serdecznie Linusiaczkowi za zaproszenie do zabawy. Wiem, że już po świętach, ale miałam czas by choć trochę przemyśleć odpowiedzi. Jeżeli macie ochotę dowiedzieć się czegoś o mnie, bardzo proszę :)

1. Ulubiony świąteczny film:

Kevin? W sumie nie mam ulubionego filmu, lubię oglądać coś nowego. Przecież jest tyle bardziej wartych zobaczenia i tych mniej wartych zobaczenia filmów, a i tak życia zabraknie by o wszystkich wyrobić sobie opinię. Ale no cóż, nie ma filmu innego niż "Kevin sam w" który bardziej by mi się kojarzył ze świętami. Kiedyś także "Sami swoi", ale dawno już ich nie oglądałam.

2. Ulubiony świąteczny kolor?

Zielony jak choinka, czerwony jak bombki i złoty jak łańcuch. Także granatowy kojarzy mi się ze świątecznym kolorem.

3. Ubierasz się odświętnie czy spędzasz czas w pidżamie?

Ubieram się odświętnie, ale wygodnie. Tylko pytanie co dla kogo stanowi ubiór świąteczny? Ja i w zwykłe dni lubię ubrać żakiet, dobrze skrojoną sukienkę.

4. Jeśli w tym roku mogłabyś kupić prezent tylko jednej osobie, to kto by to był?

Jeżeli nie mogłabym kupić postarałabym się zrobić prezent najbliższym. Przecież prezenty nie muszą być drogie- można obdarować najbliższych chociażby własnoręcznie upieczonymi ciasteczkami w odświętnej formie.

5. Otwierasz prezenty w Wigilię czy w świąteczny poranek?

W mojej rodzinie otwiera się prezenty po kolacji wigilijnej. Do mnie w tym roku Mikołaj (bo do mnie dwa razy przychodzi Mikołaj, a nie Gwiazdor, a kto przychodzi do Was?) przyszedł trochę wcześniej i później. Ale także zostałam zaskoczona tym, że i pod choinką na mnie coś czekało.

6. Czy kiedykolwiek zbudowałaś domek z piernika?

Tak i to nie jeden. Żałuję, że w tym roku nie mogłam wygospodarować na niego czasu. Dawało mit o wiele radości. I wracając do tematu,z  doświadczenia wiem, że taki domek jest też dobrym, niezobowiązującym prezentem świątecznym, dla osób, którym chce się podarować coś, ale nie "kupny" prezent. Udało odnaleźć mi się zdjęcia domków robionych w 2007 roku i one są "ozdobą" tej notki.

7. Co lubisz robić podczas przerwy świątecznej?

Najchętniej podróżować i zwiedzać nieznane. Oprócz tego czytać, oglądać filmy, rozmawiać.

8. Jakieś świąteczne życzenia?

Pewnie, że mam. Nie są one związane ze świętami, ale mam (a czy jest ktoś, kto nie ma żadnych życzeń?). Ale pozwólcie, że zostaną one wciąż owiane tajemnicą :)

9. Ulubiony bożonarodzeniowy zapach?

Pierniczki! Staram się odnajdywać ich użytych podczas świąt perfumach. Ale jest chyba jeszcze piękniejszy zapach- choinka! I jeszcze pomarańcze.

10. Ulubione świąteczne jedzenie?

W mojej rodzinie jest zawsze o wiele więcej niż 12 potraw. Lubię różnego rodzaju rybki. Nie ma świąt bez czerwonego barszczu i bez dodatków do niego: uszek, krokietów, pieczonych "pierożków".







Jeżeli komuś nie został ten TAG przesłany, to w tym momencie niech poczuje się wywołany do odpowiedzi, mimo tego, że już po świętach :)

Otrzymałam także tag o noworocznych postanowieniach. Nie robię nigdy takich postanowień, więc nie mam co tu napisać :) A wy macie noworoczne postanowienia?
Copyright © 2016 wszystko co mnie zachwyca , Blogger