Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Disco Glow. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Disco Glow. Pokaż wszystkie posty

09:15

Ferity, Disco Glow, Fluorescencyjny lakier do paznokci, SP-291 Pink Glow

Ferity, Disco Glow, Fluorescencyjny lakier do paznokci, SP-291 Pink Glow
   Lakierów mam dużo, zbyt dużo. Od dłuższego czasu kupuję je rozważniej. Jednak nie mogłam przejść obojętnie koło lakieru, który jest malutki, ma mocny kolor i świeci w ciemności! Do tego skusiła mnie cena- 5 złotych bez jednego grosza. I opakowanie, które wygląda jak kredka. Myślałam nad neonową żółcią, ale stwierdziłam, że róż będzie mi bardziej pasował. Czy rzeczywiście pasuje mi ten lakier?

Lakier jest jeszcze bardziej neonowy niż na zdjęciu. Jednak jest to efekt, którego nie mogłam uchwycić, bo wychodził albo zbyt pomarańczowo, albo zdjęcie było całe rozmazane. 
   Opakowanie, jak już wspominałam, wygląda jak malutka kredka. Może nie jest ono idealne, ale jest inne- przyciąga wzrok. Jest malutkie, bo zawiera 4,2 ml lakieru. Jednak uważam, że jest to wystarczająca ilość na tak szalony lakier. Przez przezroczystą buteleczką dobrze widać ile lakieru ubyło. Szkło łagodzi odcień lakieru. Jednak zdradzę wam, że nie jest ona do końca taka sama jak lakier. Lakier jest dużo mocniejszy! Mocniejszy nawet niż na moich zdjęciach. W ciemności staje się latarnią dającą pomarańczowe światło.

Na żywo nie widać tych czarnych kropek, jednak robienie zdjęć w ciemności to wyzwanie. 
   Pędzelek jest krótki, rozszerzający się ku zakończeniu, prosto ścięty. Operuje się nim dobrze, jednak sama zatyczka mogłaby być smuklejsza i odrobinę dłuższa. Lakier aplikuje się bardzo dobrze, jest dokładnie tam, gdzie go nałożyłam. Nie spływa. Takim intensywnym kolorem ciężko malować paznokcie, bo razi w oczy. Ale efekt jest tego wart. Nie lubię gdy końcówki paznokci odróżniają się od reszty paznokcia, więc musiałam nałożyć 3-4 warstwy. Nie było to jednak problemem, bo mimo wysokiej temperatury lakier nie ciągnie się i schnie błyskawicznie. Wykończenie ma proszkowe, półmatowe. Mi się podoba pociągnięty lakierem nawierzchniowym.


   Trwałość jest też świetna- po 4 dniach nieoszczędzania go nadal wygląda bardzo dobrze, odrobinę są starte końcówki (ale równomiernie).

   Ja się nim zachwyciłam. A myślałam, że taki mały, niepozorny lakier mało zdziała. A to będzie chyba miłość tej wiosny i lata. Mój ulubieniec.

Copyright © 2016 wszystko co mnie zachwyca , Blogger