środa, 22 maja 2013

Paradisi ekologiczny, sojowy wosk zapachowy, Lawenda z Ambrą

   Znów pojawił się mężczyzna. Tym razem pewny siebie i dojrzały. Dojrzały, ale nie na tyle, aby stadko dzieci wołało za nim "tato". Był pełen uroku. Szarmancki, przystojny. Nie musiał nic mówić. Podeszłam do niego. Wtuliłam się, a on mnie nie odtrącił. Jak on pachniał! Oddychałam głęboko, napełniając płuca jego zapachem. Z żalem rozluźniłam uścisk. Ale to nie był koniec. Zabrał mnie w podróż. Była ciepła noc. Jechaliśmy szybko. Spoglądałam na niego. Miał w oczach błysk. Wiem, że był świadom wszystkich swoich zalet, a wady skutecznie ukrywał. Mogłabym tak podróżować całą noc. Niestety, nie wiem nawet kiedy to się stało, ale znowu stałam sama.



   Lubię męskie zapachy. Ale nie wszystkie. Pisałam już o nieśmiałym nastolatku lubującym się w tanich perfumach <klik>, zapachu ojca małej dziewczynki <klik>. Jednak dopiero teraz znalazłam męski zapach, który mnie uwiódł. Niestety, ulatnia się po kilku godzinach, pozostaje jedynie baza. A baza jest dość słodka, cięższa, mniej męska. Muszę  przyznać, że moim zdaniem, to jest jeden z lepszych zapachów Paradisi.

Nuty głowy bergamotka, cytryna, limetka i lawenda wzmocnione bazylją i geranium. Nuta serca to ciepłe przyprawy, róża i paproć wsparte wspaniałą bazą z paczuli, mchu, tonki, wanilii i ambry.

14 komentarzy:

  1. Jeju, Twoje opisy od razu przenoszą w inny wymiar, człowiek zupełnie przepada i zapomina przez chwilę gdzie jest... ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę. Blogowanie jest dla mnie przyjemnością, podobnie jak zapachy, cieszę się, że mogę dzielić się nią z osobami tu zaglądającymi :)

      Usuń
  2. ja za męskimi zapachami nie przepadam :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam męskie zapachy, kiedyś dostałam w prezencie męskie perfumy Kenzo i właśnie ich poszukuje:). A opis niezły jak na początek dnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam umilić Ci początek dnia :) Ja z perfumami Kenzo nie bardzo się lubię.

      Usuń
  4. to na zimowe wieczory będzie idealny:D ciekawe gdzie ja go dorwę:>

    OdpowiedzUsuń
  5. koniecznie muszę go kiedyś przetestować ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wtedy daj znać jak Ci się podoba :)

      Usuń