wtorek, 19 marca 2013

Yankee Candle, Treehouse Memories

   Gdy byłam dzieckiem zawsze marzyłam o domku na drzewie. Do dziś mi zostało takie marzenie. Lubię też zapachy jesienne. Gdy tylko nadarzyła się okazja powiększenia mojej kolekcji wosków Yankee Candle o wosk Treehouse Memories nie wahałam się ani sekundy, kupiłam dwa. Czy ten zapach zrekompensował mi chociażby w części marzenia o własnym domku?


    Na starej kanapie siedzi ojciec z córką. Rozmawiają o domu. Pierwszym należącym tylko do niej. Nie murowanym i nie różowym, za to małym i drewnianym. Niezwykłym, bo na drzewie. Dziewczynka podekscytowana  z radością wtula się w ojca. Jego flanelowa koszula pachnie piżmem i drewnem. Jesienią. Ciepło, męsko i dorosło.

   Po wielu latach dziewczynka wraca do tych wspomnień i wciąż doskonale pamięta ten zapach. Stwierdza, że to jedno z najwyraźniejszych wspomnień z dzieciństwa jakie posiada.

   To kolejny zapach Yankee Candle, który pachnie mężczyzną. Jest on zdecydowanie dojrzalszy  niż w Midsummer's Night <klik>. Jednak w dalszym ciągu nie jest to zapach, który pragnę gromadzić w ogromnych ilościach.

   Jest mocny, o dużej sile rażenia. Ćwiartka pachnie bardzo długo i czuć go wyraźnie nawet kilka godzin po zakończeniu palenia.

   Marzyłyście kiedyś o domku na drzewie?

33 komentarze:

  1. Hah, ja wciąż marzę o domku na drzewie ;). Zainteresowałaś mnie tym woskiem

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet nie wiedziałam, że YC ma taki zapach w swojej ofercie. Połączenie piżmo-drewno brzmi bardzo kusząco, więc chętnie przetestuję ten zapach :)

    BTW, właśnie palę Midsummer's Night ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo on u nas jest niedostępny w sklepach internetowych i stacjonarnych.

      I jak Ci się podoba?

      Usuń
  3. kurczaki, prędzej pomyślałabym, że może to będzie zapach drewna.. nawet starego domku przesiąkniętego wilgocią, a nie kolejny męski.. bardzo byłam ciekawa tego zapachu i wielka szkoda, że to nie to ...

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze chciałam mieć domek na drzewie :). Tego wosku jednak mieć nie chcę - obawiam się, że zapach drewna i piżma na dokładkę mógłby być trochę przytłaczający :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ehh też marzyłam o takim domku, zwłaszcza że w każdym hamerykańskim filmie każdy dzieciak miał domek na drzewie:D Ale spodziewałam się że ten wosk będzie pachniał inaczej, po prostu drzewem- drewnem i zielonymi liśćmi bez męskich nut.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to z pewnością przez te filmy! :D Też inaczej go sobie wyobrażałam...

      Usuń
  6. Uwielbiam Twój sposób pisania, przyciąga jak magnez :)
    O domku na drzewie chyba nie marzyłam, ale marzę o swoim własnym drewnianym, małym, przytulnym domku...

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak, ja marzyłam o takim domku. Myślałam nawet że będę taki miała kiedy zamieszkamy w domu. Ale okazało się że takie drzewo długooo rośnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze tych wosków :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj zaciekawiłaś mnie...

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie się wydaje, że te świece i woski są deczko przereklamowane, jakoś nie mogę trafić na zapach, który nie byłby sztuczny i od którego by mnie nie odrzucało :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślałam i długo się im opierałam. Spróbowałam i to było to. Wiadomo, że nie każdy zapach mi się podoba, ale wiele znalazłam zachwycających i codziennie u mnie coś się pali. A które zapachy paliłaś?

      Usuń
  11. ciekawy zapach :) muszę poszukać stacjonarnego sklepu z woskami w moim mieście. o domku na drzewie nie marzyłam, bo dużo lepiej czuję się na ziemi :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stacjonarny sklep YC to fajna sprawa, zawsze można na miejscu obwąchać co może Ci się spodobać.

      Usuń
  12. Muszę w końcu wypróbować coś z asortymentu YC, jestem ciekawa intensywności tych zapachów.
    A o domku na drzewie marzyłam, a jakże ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli chodzi o intensywność to wiele zależy od zapachu, który wybierzesz :)

      Usuń
  13. Uwielbiam te świeczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się spróbuje to ciężko nie polubić :)

      Usuń
  14. tak mnie zaintrygował Twój opis tego zapachu że muszę go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest łatwy do zdobycia zapach, ale gdybyś miała problemy, daj znać :)

      Usuń
  15. zapewne by mnie urzekł tak jak Ciebie. o domku nie marzyłam, ale nazwa i tak mi się podoba. Myślę, że to mocna strona YC ich nazwy na zapachy:P często to one same przyciągają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Nazwy wzbudzają ciekawość i często dobrze odzwierciedlają zapach (a może to podświadomość?)

      Usuń
  16. Twój opis bardzo zachęca. Choć za męskimi świeżakami nie przepadam, to ten wyjątkowo mnie kusi. Brzmi trochę inaczej niż zwykła męska woda kolońska. Chętnie wypróbuję zapach. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jezeli lubisz mocne meskie perfumy,mtroche starej daty, powinien Ci sie spodobac.

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...