środa, 7 sierpnia 2013

Sephora,lakier, L04 sweet new ride

   Czerwony lakier do paznokci jest czymś, co warto mieć. Jednak czerwień czerwieni nie jest równa. Może być strażacka, pomidorowa, truskawkowa, pomarańczowa... Wymieniać można długo. Jednak jak znaleźć tę idealną czerwień? Nie za ciemną, niezbyt krzykliwą, ale nie mdłą. Elegancką. Czy ten maluch Sephory wart jest uwagi?


   Bardzo podoba mi się jego opakowanie. Małe, poręczne. Dobrze wykonane. Daleko mu do tandety. Odkręcanie go nie stanowi problemu. Uchwyt jest idealnej, jak dla mnie, długości. Zachwycający jest też pędzelek. Sprężysty, płaski, zaokrąglony na końcu. Dzięki niemu mogę pomalować paznokcie bez ubrudzenia skórek i połowy dłoni. Jedna warstwa wygląda przyzwoicie, jednak ja rekomenduję nałożenie dwóch.Do tego lakier szybko schnie. Taką aplikację lubię! Bezproblemową. 


   Kolor jest widoczny, ale nie jest zbyt rażący. Jest to idealny odcień czerwieni. Jednak nie może być aż tak pięknie. Sam lakier wymaga lakieru nawierzchniowego, inaczej zostawia czerwone smugi na wszystkich kartkach, które weźmiemy do ręki oraz szybko się ściera. Już po pierwszym dniu widać lekkie przetarcia na końcach paznokci. Drugiego dnia stają się one jeszcze bardziej widoczne. Po trzecim dniu lakier nadaje się do zmycia.


   Jestem z niego zadowolona. To mój pierwszy lakier tej firmy, ale pewnie nie ostatni. Znacie lakiery tej firmy? Które kolory możecie polecić? 

40 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że chusta nie ucierpiała podczas robienia zdjęć :).
    Piękny kolor. Szkoda, że brudzi, pierwszy raz się z czymś takim spotykam. Miałam ochotę na jakiegoś malucha z Sephory, kilka kolorów wpadło mi w oko, ale za rozwarstwione lakiery to ja dziękuję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chusta ma się dobrze ;) Ja często trafiam na takie brudzące czerwienie, ale top załatwia sprawę. Też bym nie kupiłam rozwarstwionego lakieru. Pewnie tylko dlatego wyszłam z tą jedną sztuką.

      Usuń
  2. ładniutki:) kupiłam jeden lakier z sephory ale jeszcze go nie próbowałam, mam nadzieję, że będzie ok:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam czerwone lakiery!
    Ale nigdy nie mialam zadnego z Sephory..

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny kolor i taki intensywny. Ja też mam malucha z Sephory (nie czerwonego) i trwałość ma niestety podobną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że one wszystkie takie. Ale 3 dni dla mnie też są akceptowalne. Czasem.

      Usuń
  5. Kupiłam go ostatnio. Kolor nawet fajny, choć za czerwienią specjalnie nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy nie miałam żadnego lakieru z sephory

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie czerwienie już się znudziły... pewnie zimą do nich wrócę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie czerwienie ostatnio wróciły na salony ;)

      Usuń
  8. piękny kolor! ja miałam zieleń z tej serii, ale robił straszne smugi i brakło mi do niego cierpliwości.

    OdpowiedzUsuń
  9. mam identyczny ale o innej nazwie :) kupiłam go teraz na promocji za śmieszne pieniądze więc jak u mnie się nie sprawdzi nie będę płakać :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też go kupiłam na promocji, zapłaciłam grosze.

      Usuń
  10. ja jeszcze z tych lakierów nic nie miałam , odcień bardo ładny ale trochę za mało trwały

    OdpowiedzUsuń
  11. pięknie wygląda ta czerwień, ale miałam 2 lakiery z tej firmy i przy tej jakości cena jest przynajmniej jak dla mnie z kosmosu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam go w bardzo atrakcyjnej cenie, więc narzekać nie będę ;)

      Usuń
  12. ja jeszcze nigdy nie miałam lakieru sephory. nie złożyło się :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam lakierów z tej firmy jeszcze, ale przyznam, że kolor jest ładny i faktycznie nie razi ani nie jest krzykliwy, taki w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawsze kusi mnie mnogość kolorów na półeczce z sephorowymi lakierami. Do tej pory się im opierałam, ale kto wie...:) I pędzelek mają taki jak lubię:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię tę maluszki od Sephory, chociaż mają jedną wadę - bardzo szybko się rozwarstwiają, ale na paznokciachtrwają długo, świetnie się nakładają i pędzelek jest, tak jak piszesz, mega wygodny. Kolory to ciężko polecić, ponieważ teraz Sephora zmieniła opakowania lakierów i nie wiem, czy nry i nazwy odpowiadają tym sprzed tuningu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak w domowych warunkach, ale w Sephorowych faktycznie tak się dzieje. Nie raz podobał mi się kolor, ale jego stan mi nie odpowiadal.

      Usuń
  16. Nie przepadam za szerokimi pędzelkami - mam wąskie paznokcie i często wyjeżdżam takim lakierem za ich płytkę ;)
    A z Sephory nie miałam nigdy lakierów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten aż tak szeroki nie jest. Ale pewnie kwestia szerokości zależy też od tego jakie mamy paznokcie :)

      Usuń
  17. Jeszcze nie miałam do czynienia z lakierami Sephory. Zaprezentowana czerwień wygląda zachęcająco. Mam ogromną słabość do tego koloru, aczkolwiek zniechęcają mnie smugi pozostawiane na kartkach i przeciętna trwałość. Podobnie sprawują się tańsze odpowiedniki wspomnianej emalii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, czerwień to coś dla Ciebie. Ze smugami radzi sobie top. Ja ten kupiłam w tak dobrej cenie, ze już taniej być chyba nie może ;)

      Usuń
  18. ładny kolorek, choć sama żadnego lakieru z Sephory nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeszcze nie miałam do czynienia z lakierami z Sephory. Kolor jest naprawdę śliczny:) jednak zniechęca mnie to szybkie ścieranie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, u mnie tak to wygląda. Aczkolwiek moje paznokcie nie są w najlepszej kondycji.

      Usuń
  20. mam ten sam!był na wyprzedaży w sephorze a ponieważ cena skusiła kupiłam i też nie żałuje,u mnie dłużej trzymał sie bez ścierania no i cóż zakochałam się ale jakoś nie widze go w normalnej cenie w sklepie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam paznokcie w kiepskim stanie, więc pewnie to jest tego przyczyną.

      Usuń