09:00

Frugo żelki

   Pamiętam Frugo z dzieciństwa. Charakterystyczny guziczek na srebrnym kapslu i smak czarnego Frugo. Przez wiele lat ich nie było. Na rynek powróciły wraz z linią innych produktów. Gdy w sklepie zobaczyłam żelki, musiałam wrzucić do koszyka wszystkie dostępne w nim smaki. A wieczorem odbył się ich test.  ;)



Na temat smaków nie muszę się rozwodzić. Najlepszym opisem będzie stwierdzenie, że smakują tak samo dobrze jak napoje. Nie są mocno słodkie, a nawet są trochę kwaśne. Bardzo dobre. Bardzo mi się też podobają "komiksy" umieszczone na opakowaniach.


Lubicie żelki? Jakie są wasze ulubione?

35 komentarzy:

  1. Dobry talerzyk :) Nie wiedziałam, że takie żelki są dostępne. Z chęcią bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten talerzyk jest moim ulubionym, zdecydowanie :)

      Usuń
  2. Dzisiejsze Frugo to nie to samo co kilkanaście lat temu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też się zastanawiałam, czy coś zmienili, czy może to moja pamięć trochę idealizuje smak z dzieciństwa. :-)

      Usuń
  3. Fajne,chyba kupię dzieciakom na Mikołaja.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością się ucieszą :) A i cena była przyjazna

      Usuń
  4. nie lubię kwaśnych żelek, najbardziej lubię dwukolorowe węże z Harribo:)

    OdpowiedzUsuń
  5. O rany! Uwielbiam żelki więc polowanie na żelki Frugo uznaję za rozpoczęte ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że szybko upolujesz tę "zwierzynę" ;)

      Usuń
  6. Ooo, nie wiedziałam, że sa takie żelki;) a Frugo nie piłam od ponad 10 lat...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie skusiłaś się, gdy na powrót wszedł na rynek? Wow!

      Usuń
  7. Uwielbiam żelki! Będę musiała je przetestować!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam żelki ♥ Tych Frugo jeszcze nie próbowałam :( Moje ulubione żelki to te marki Trolli oraz arbuzowe żelki spaghetti przywiezione z USA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trolli są dobre :) A arbuzowe żelki brzmią pysznie!

      Usuń
  9. żelunie <3
    Nie jadłam, ale chyba się skuszę ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Właśnie wróciłam z centrum miasta i widziałam te żelki w sklepie. Ja jestem fanką Haribo, nic ich nie przebije.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam słabść do żelek, lubię Frugo, więc jak kiedyś napotkam te żelki, z chęcią kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham żelki miłością bezgraniczną ;)

    Tylko teraz postanowiłam ograniczyć wcinanie słodyczy a Ty tak kusisz :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co innego ograniczyć, a co innego czasem się skusić ;)

      Usuń
  13. Kocham żelki i kocham Frugo, to chyba nieuniknione, że kiedyś je zdegustuję :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie widziałam tych żelek ale jeśli dorwę gdzieś czarne to na pewno kupię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że jest więcej fanek czarnego frugo :)

      Usuń
  15. Nie jem żelek, bo nie znalazłam jeszcze takich beż żelatyny.

    OdpowiedzUsuń
  16. A w jakim sklepie kupiłaś? I za ilee? c;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupuję w Kocyku, ceny w zależności od promocji od 2 zł i ileś groszy do 3 złote i ileś groszy, nie pamiętam dokładnie. Ale wiedziałam je jeszcze gdzieś, z tym, że nie pamiętam dokładnie już gdzie :)

      Usuń

Copyright © 2016 wszystko co mnie zachwyca , Blogger