08:42

TAG: 5 kosmetycznych rzeczy, których wcale nie chcę mięć..

   Wychodzę z założenia, że nigdy nie należy mówić nigdy. Ale tag, jest na tyle ciekawy, że ucieszyłam się, gdy trafił do mnie od autorki bloga kosmetyczne pokusy. Jeszcze kilka lat temu jako jedną z pewnych rzeczy, zamieściłabym na tej liście prostownicę do włosów, dziś jej w tym miejscu nie umieszczę. Czasem życie nas bardzo zaskakuje, dlatego moje odpowiedzi wyrażają moją opinię w dniu dzisiejszym, jutro może być ona inna :P. Jestem pewna tylko pierwszej pozycji tego zestawienia, ale o tym za chwilę.




Zasady:

1. Napisz kto Cię otagował i zamieść zasady.

2. Zamieść baner TAGu i wymień 5 rzeczy z działu kosmetyki (akcesoria, pielęgnacja, przechowywanie, kosmetyki kolorowe, higiena), które Twoim zdaniem są Ci całkowicie zbędne bo:
mają tańsze odpowiedniki,
są przereklamowane,
amatorkom są niepotrzebne,
bo to sposób na niepotrzebne wydatki.

Krótko wyjaśnij swój wybór i zaproś do zabawy 5 lub więcej innych blogerek.

1. Podróby perfum, czy jak kto woli perfumy alternatywne

   Ciężko przechodzi mi przez klawiaturę pisanie, iż są to perfumy alternatywne. Podróby często są w cenie perfum oryginalne, jednak w zapachu różnią się zdecydowanie... Rozumiem, że każdy operuje innym budżetem, ale oryginały można też kupić w dobrej cenie. Trzeba szukać i się znajdzie. Podróby są płaskie i mają o wiele gorszą trwałość. Wolę gdy moi towarzysze pachną mydłem niż podróbami.

2. Azjatyckiego kremu/ taśmy do podklejania powiek

   Moim zdaniem wygląda to jak narzędzie tortur.



3. Płynu do mycia pędzli

   Swoje pędzle myję szamponem do włosów, płynem do higieny intymnej i całkowicie mi to wystarcza.

4. Wiertełko do kolczyków do paznokci

   Essence ma takie cudo w swej ofercie. Jakoś nie widzi mi się robienie dziurek w paznokciach. Ogólnie jakoś kolczyki w paznokciach mi się nie podobają i wydają na bardzo niepraktyczne.

5. Sztucznych paznokci.
   Mam na myśli takie przyklejane z kiosku. Szanuję pracę utalentowanych stylistek paznokci, pod warunkiem, że są w tym dobre. Nigdy nie miałam akryli, ani inaczej robionych paznokci, ale byłabym w stanie u dobrej stylistki takie wykonać, gdybym miała taką potrzebę, jednak takich przyklejanych na klej z kiosku nigdy bym sobie nie przyczepiła.



Źródło zdjęcia:

http://yuxinwkunmingu.blox.pl/2011/11/Jak-byc-sliczna-w-Chinach-czyli-operacje.html

Do TAGu wywołuję:

Tylko Kasię
Beautyandmac
Freshlinen
Em
Dzollsa

Wszystkich chętnych

17 komentarzy:

  1. Przeraziłaś mnie tą azjatycką taśmą:D co to jest? Płynu do pędzli też nie kupię ale nad wiertełkiem się kiedyś zastanawiałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Azjatki nie mają inaczej osadzone oczy. I aby mieć taką fałdę jak my mamy, właśnie ją podklejają. Kwestia wyglądu.

      Usuń
  2. Robienie dziurek w paznokciach? Fuuu, moje by się chyba połamały. Ja swoje pędzle też traktuję szamponem. Albo odżywką, zależy co złapię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam wizję popękanych paznokci, gdyby to robić na naturalnych. Widziałam także, na paznokciach robionych przez stylistkę, ale moim zdaniem to mało praktyczne

      Usuń
  3. Punkt piwerwszy to absolutny pewnik i w zasadzie nawet nie bralam go pod uwage bo...u mnie to oczywiste;) Jednak z drugiej strony zapominam o tym na tyle, ze zdecydowaniw trafia na liste obok wszelkich produktow brazujacych i samoopalajacych. Mialam z nimi przygode i starczy. Wiem, ze to nie dla mnie.
    Wiele rzeczy jest plynnych tak, jak podalas przyklad z prostownica;)

    Pedzle takze myje szamponem i...zyje:) a pedzle maja sie bardzo dobrze:D
    Tasma azjatycka jest porazajacym pomyslem....brrrr

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie tam sie podobaja kolczyki w paznokciach :) hihi faaajny tag :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szukalam e-maila do Ciebie w sprawie lakieru CC ale nie widze na blogu a profil masz niedostepny ( chyba ze cos mi padlo na oczy;)). Jezeli jestes chetna nadal to napisz do mnie, namiary znajdziesz bez problemu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aż mnie zabolało jak przeczytałam o tych kolczykach w paznokciach brrr

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podobają mi się Twoje odpowiedzi:) Zgadzam się w 100%, a punkt pierwszy nawet chętnie dopisałabym do mojej listy jako 6.

    OdpowiedzUsuń
  8. brr, nie wyobrażam sobie kolczyka w paznokciu

    OdpowiedzUsuń
  9. chętnie wezmę, może wieczorem, dziś mam wazniejsze doniesienia z placu boju :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za otagowanie :) Raczej nie odpowiem, bo z reguły nie bawię się w tagi ale zgadzam się z większością z tego co napisałaś. Zwłaszcza jeśli chodzi o podróby - nie znoszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak myślałam, jednak warto było spróbować ;)

      Usuń
  11. Cieszę się, że wiele z Was podziela moje opinie :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Naprawdę Essence ma takie ''wiertełko''? Cuda na kijku :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Te paski to jakiś żart. Co to Chińczycy nie wymyślą.haha Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  14. o matko co to do tych powiek? już od samego patrzenia mnie boli.. okropieństwo!
    dziękuję za otagowanie Kochana :*

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 wszystko co mnie zachwyca , Blogger