piątek, 8 marca 2013

Inglot, freedom system, colour play, pomadka do ust, pierwsze swatche

   Moja fascynacja Inglotem trwa. Podobnie jak mocnymi kolorami na ustach. Gdy ujrzałam zdjęcia promocyjne (poniżej), moja ciekawość sięgnęła zenitu. Zieleń? Żółć? A może turkus?

http://www.facebook.com/inglotpolska/

   Myślałam, że będą to raczej błyszczyki z niewielką ilością pigmentu. Jakie było moje zaskoczenie gdy ujrzałam to:

(Przepraszam za słabą jakość zdjęcia, ale było robione w galerii telefonem komórkowym. Jednakże zdjęcie bardzo dobrze oddaje kolory produktu. Na zdjęciu brakuje koloru białego o numerze 100.)

   Jeden wkład waży 1,8 g i kosztuje 12 zł.

   Jestem zachwycona nimi i zdradzę wam, że kilka z nich do mnie trafiło (bo kto powiedział, że Dzień Kobiet to tylko kwiaty?). Zgadniecie które kolory mam? Co sądzicie o takich kolorach pomadek?

79 komentarzy:

  1. Wow! Cóż za pigmentacja, też mogłabym dostać taki prezent na dzień kobiet ;-) kit z kwiatkami!

    ja bym wybrała 96, 97, 98 i 99 ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój partner też uważa, że kosmetyki są lepsze od kwiatków :D

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dolny rząd owszem, górny jest bardziej szalony, ale i tak musiałam siebie zobaczyć w zielonej pomadce :) I w sumie nosiłabym ją może czasem... tylko jeszcze nie wiem gdzie ;)

      Usuń
  3. 98 mi wpadł w oko. Nie potrafię sobie wyobrazić mnie chodzącej po ulicach w błękicie na ustach:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 98 jest piękna i przykuwająca wzrok, zdecydowanie!

      Usuń
  4. WOW jaka tęcza :)
    Zielony 92 jak najbardziej na wiosnę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam taki odcień zieleni i nawet korzystając z tego, że testery nie były jeszcze całkowicie opalcowane nałożyłam go na ustach. I szczerze? Nic innego nie widziała, tylko ten kolor :) Ale nie znalazłam pomysłu gdzie bym go używała...

      Usuń
  5. jestem pod wrażeniem, niesamowicie soczyste kolory, piękne! ;-) Do zaakceptowania na ustach 96-99, moim zdaniem, chociaż i tak za pewno zadnej z nich bym nie użyła, lubię bardzo naturalne usta, mało kiedy czegoś używam, ale pozostałe do jakichś ciekawych sesji - jak najbardziej! ;-) zapraszam do siebie! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do sesji są fantastyczne! Już kilka z nich widzę w odpowiednich aranżacjach, tylko szkoda, ze ja ich nie wykonam, bo talentu mi brak :D Rozumiem, że nie każdy lubi mocne kolory na ustach. Ja nie lubię siebie w cielistych pomadkach.

      Usuń
  6. fajny pomysł ale się nie widzę na codzień w niebieskich czy żółtych ustach.jedynie do sesji lub zabawa karnawałowa.Ale podziwiam za odwagę.;)

    OdpowiedzUsuń
  7. O mamo, te szalone kolory bardziej pasowałyby na cienie niż szminki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że żółty i zielony są zbliżone do eyelinerów :D

      Usuń
  8. Jakos turkusu sobie na ustach nie wyobrazam, ale 96-98 nie pogardze.

    OdpowiedzUsuń
  9. 95-99 do noszenia na co dzień, za to np. 94 ideał do makijażu na truposza... te górne to bardziej do sesji jakichś niż na ulicę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam kolory, jestem pod wrażeniem i chciałabym, żeby w naszym pięknym kraju więcej osób miało odwagę poczuć się czasami jak kolorowe ptaki, jeśli stylizacja jest ze smakiem i klasą to i zieleń czy turkus będą dobrze wyglądać.. piękne są

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne to dobre słowo :) Ja też widzę je jako dodatki do innych kolorów. Niby 10 kolorów, ale możliwości mieszania są ogromne!

      Usuń
  11. Pomysł z tymi kolorowymi pomadkami jest świetny! :) Chociaż wiadomo, że takich pomadek nie da rady nosić w tygodniu, bez okazji, od tak ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre da radę :) Moim zdaniem oczywiście :)

      Usuń
  12. 96 i 98 śliczne. Na pewno się za nimi rozejrze! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow, niezła pigmentacja. Czy one wszystkie sa z drobinkami czy tylko na zdjęciu tak wyszły?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żadna z nich nie ma drobinek. Może faktycznie masz rację, że tak to może wyglądać. Ten błysk to odbicie mocnego światła galerii.

      Usuń
  14. 96, 97 i 98 podobają mi się bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo miałam napisać, szczególnie 97 ma takie energetyczny kolorek :)

      Usuń
  15. Niezła pigmentacja, chociaż kolory jak dla mnie szalone :)

    OdpowiedzUsuń
  16. WOW! Świetna pigmentacja!

    OdpowiedzUsuń
  17. niesamowicie wygląda ta paletka;) niech zgadnę, że posiadasz 96,97,98 ? Wszystkiego dobrego dzisiaj;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawie zgadłaś! Mam 97, 98 i 100 :)
      Tobie także wszystkiego dobrego!

      Usuń
  18. Wow, jestem pozytywnie zaskoczona! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Prezentują się przegenialnie! Macałam je w Inglocie właśnie niedawno i pragnę przynajmniej kilku, przynajmniej! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Byłam święcie przekonan, że to są cienie do powiek :D 96-98 są piękne, chyba się z nimi zaprzujaźnię, a na 100% przyjrzę się im w Inglocie. Pozostałe kolory raczej ryzykowne na ulicę, ale na sesje świetne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wcale się nie dziwię :) Niebawem pokażę więcej zdjęć, ale tymczasem jestem nimi w pełni zauroczona :)

      Usuń
  21. 96 jest piękny , chyba nie odważyłabym się na codzień na niebieskie/zielone usta .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest, ale 97 dla mnie jest odpowiedniejszy :)

      Usuń
  22. kolorowe usta - to jest to ! :3

    OdpowiedzUsuń
  23. O kurcze, Inglot znowu mnie zaskoczył :D Nie jestem przekonana, ale być może swatche na blogach mnie skuszą i sama pobiegnę po jakiś kolorek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też, a jeszcze kilka miesięcy temu nawet nie spoglądałam w jego stronę. Niebawem sama pokuszę swatchami na ustach 3 kolorów :)

      Usuń
  24. Obstawiam, bez czytania wyżej napisanych komentarzy, że brałaś wszystkie, których nie da się znaleźć w zwyczajnych szminkach (czyli każdy kolor inny niż róże i czerwienie :D). Jak szaleć, to szaleć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie :P Chociaż zielonym musiałam się wymalować i gdybym miała więcej czasu to bym zobaczyła się we wszystkich kolorach :D

      Usuń
    2. No to smaściłaś, skoro brałaś konwencjonalnie. Zawiodłam się -_-

      Usuń
  25. wooooow, jakie kolory, jaka pigmentacja *_*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nawet wytropiłam dupe Maca :P No minimalna różnica jest (taka, aby uzasadnić posiadanie obu pomadek :P)

      Usuń
  26. Oglądałam je w środę i również byłam zaskoczona pigmentacją! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. szczerze mowiac kolory nie dla mnie ;P

    OdpowiedzUsuń
  28. ale kolory ! mega mega mega !!!!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. 96,97,98 mogą być fajne na ustach ;D

    OdpowiedzUsuń
  30. pokaż, jak się prezentują na ustach!
    osobiście nie bardzo wyobrażam sobie siebie w żółci :D ale numery 96, 97 i 98 z chęcią bym przygarnęła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety w zieleni nie mam zdjęcia, ale pokażę te które mam czyli 97,98 i 100 i zmieszane :)

      Usuń
  31. Ja się skusiłam na 98, 99 i 100. I teraz żałuję, że nie wzięłam jeszcze 96 i 97.:( A do Inglota mam daleko.:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa 99, bo to bardzo mocny kolor :) Ja zdecydowałam się na 98 i biały, bo w sumie jak je zmieszasz to uzyskasz jaśniejszy róż.

      Usuń
    2. Dziś zmieszałam 98 i 99 i wyszedł fiolet, który się nadaje na wyjście do ludzi.:D
      No ja właśnie też wzięłam biały do mieszania z różem.
      Jak dam radę, to jeszcze dziś wrzucę zdjęcia.:)

      Usuń
  32. Co za kolory :) Jestem zaskoczona :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jakie piękne kolorki :) Ja myślałam o ich palecie, ale jak mi przemiła Pani wyliczyła koszty to się przeraziłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No na raz to ta cena jest przerażająca, dlatego ja stopniowo kupuję ;)

      Usuń
  34. dziś kupiłam 95 ;) sa mega!

    OdpowiedzUsuń
  35. Boże zakochalam sie i musza być moje :) nawet wszystkie!! i na codzień i na sesje zdjęciowe :) wszystko sie przyda :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...