niedziela, 9 lutego 2014

Yves Rocher, Comme une Evidence L'eau de Parfum Intense

   Panie i Panowie, już za kilka dni święto, o którym więcej mówią jego przeciwnicy niż zwolennicy. Święto różu, czerwieni, serduszek, piórek i gruchania jak dwa gołąbki, przepełnionych lokali i braku możliwości zakupu biletów do kina na godzinę przed seansem. Walentynki! Tak, tak- wszyscy wiemy, że nie jest to jedyny dzień, w którym można okazywać swoją, prawdziwą wielką miłość. A zastanawialiście się kiedyś jak pachną walentynki? Ja się nie zastanawiałam do czasu poznania wody perfumowanej Comme une Evidence L'eau de Parfum Intense. Chociaż w zasadzie i wtedy nie musiałam się zastanawiać. To pojawiło się przed moimi oczami od razu .



   Luty. A właściwie 14-ty jego dzień. Zatłoczone ulice, kobiety do ostatniej chwili zastanawiające się w co się ubrać i czy lepiej pomalować paznokcie na czerwono czy różowo. Przystojny brunet (no dobrze, ewentualnie niebieskooki blondyn, proszę tu wstawić wizję swojego ideału) biegający po mieście w poszukiwaniu prezentu. Z witryn sklepowych dowiaduje się, że jego ukochana ucieszy się tylko z perfum (gdy przechodzi koło perfumerii), koło kwiaciarni dowiaduje się, że prezent prezentem, ale tego dnia to kwiaty są najważniejsze, zaś wszystkie sklepy spożywcze przekrzykują się, że czekoladki w kształcie serca to konieczność. I co ma biedak zrobić? Przecież nie chce zawieźć ukochanej. Zdezorientowany wpada do sklepu- kupuje czekoladki, w drogerii kupuje perfumy, do całości dokupuje ogromny bukiet czerwonych, mięsistych róż. Wyczerpany dociera do ukochanej,chce ja zaskoczyć, bo przecież nie obchodzą tego głupiego święta. Gdy wręcza jej prezent i widzi jej reakcje wie jedno- święto komercyjne czy nie- warto było dać się skusić marketingowcom.

   Zapach z pewnością należy do zapachów słodkich. Jest w nim wszystko, co zaklęte jest w marketingu walentynkowym. pralinki, róże, ale i zmysłowość, uwodzenie. Zapach jest intensywny, na mojej skórze utrzymuje się ok. 6 godzin, później słabnie. Na ubraniach nosi się zdecydowanie dłużej.

   A czym dla was pachną walentynki? Jaki zapach wybierzecie tego dnia? A może pominiecie ten dzień w swoim kalendarzu?

10 komentarzy: