czwartek, 1 maja 2014

Yves Rocher, Culture Bio, Odżywczy żel pod prysznic z olejkiem arganowym bio

   Uwielbiam być czysta i pachnąca. Lubię te chwile, gdy zmywam z siebie cały dzień lub budzę się po nocy i nabieram sił by przetrwać na pełnych obrotach kolejny dzień. Za każdym razem staram się urozmaicić sobie te chwile. Z pomocą przychodzą mi najprostsze rozwiązania- pięknie pachnące żele pod prysznic. Najbardziej lubię produkty Lush, Balea czy Yves Rocher. Jednakże jak wiadomo, nie ma firmy, która nie miałaby lepszych lub gorszych produktów. A może w tej dziedzinie to własnie zapach odgrywa największą rolę. Jak jest z wami?


   Uwielbiam oleje. Gdy zobaczyłam w ofercie YR żel pod prysznic, który miał być odżywczy, być bio i zawierać olejek, nie mogłam go nie wypróbować! Przyzwyczajona do pięknych zapachów żeli tej firmy liczyłam, że prysznic będzie uprzyjemniał mi zapach orientalny, może kadzidlany, to był błąd.Żel pachnie specyficznie, olejkiem arganowym, którego zapach nie należy do moich ulubionych. Jak na złość na skórze utrzymywał się dość długo, co niestety sprawiało wrażenie, iż prysznic należy wziąć, a nie że właśnie się tę czynność zakończyło. Pomijając ten dość istotny szczegół, żel nie wysuszał skóry, chociaż balsamu do ciała inie zastąpił.


   Na szczęście nie był szalenie wydajny. Drugi raz do niego nie powrócę. A jakie są wasze wrażenia z serią BIO od YR?

11 komentarzy:

  1. Z serii BIO nie miałam żadnego żelu pod prysznic bo zapachy mi nie odpowiadały, natomiast tą zwykłą serię żeli z YR uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam go. Zapach był przeohydny. W ogóle firma mało ma wspólnego z naturalnością, więc nic już nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię te żele, chociaż rzeczywiście wydajnością nie grzeszą...

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię żele z tej firmy, ale ten faktycznie nie pachnie zbyt przyjemnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewidentne przydałoby siecpoprawic jego zapach

      Usuń
  5. Lubiłam kiedyś mandarynkowy żel z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mandaryńskiego z linii bio? Nie kojarzę takiego.

      Usuń
  6. Dla mnie ten żel ma same plusy. Przede wszystkim świetnie pachnie (szkoda, że zapach nie utrzymuje się na skórze dłużej). Poza tym jest bardzo wydajny, dobrze się pieni. Skóra po użyciu jest nawilżona. Ma też fajną, poręczną butelkę.

    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...