poniedziałek, 22 lipca 2013

Yankee Candle, Sweet Strawberry

   Truskawki kojarzą się ze słońcem. Pojawiają się na krótko (zawsze na zbyt krótko). Wyśmienicie smakują ze śmietaną, jogurtem, makaronem. Jednak najlepiej smakują zerwane własnoręcznie. Łapiemy się wielu sposobów by je zatrzymać. Mrozimy, robimy soki czy dżemy. Yankee Candle także postanowiło zatrzymać je na dłużej i zamknęło je nie tylko w słojach. Czy zapach truskawek może nam towarzyszyć przez cały rok?


   Mały słoiczek skrywający wosk w kolorze dojrzałej truskawki wygląda uroczo. Po zdjęciu przykrywki wyraźnie czuć masę truskawkową. Z pewnością nie są to świeże, przed chwilą zerwane truskawki. Raczej są to mocno, a może nawet zbyt mocno dojrzałe owoce, mocno posłodzone. Może odrobinę sztuczne, ale przyjemne. Nie ma dużej różnicy między odpalonym   świecą, a zapachem wydobywającym się po uchyleniu nakrętki słoiczka. Ciekawostką jest to, że do połowy słoiczka nie czułam ich zapachu. Za to później był on dość intensywny. Wypaliłam z przyjemnością.

   Lubię małe słoiki Yankee. Nie trzeba przejmować się wymianą podgrzewaczy, z małym kloszem wyglądają uroczo. Dostarczają wielu godzin radości.

25 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam nic YC, ale kuszą mnie od dawna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są niesamowite! Jednak mają poważną wadę- uzależniają.

      Usuń
  2. Mnie ten zapach nie przekonuje (wąchałam na sucho). Tak jak uwielbiam truskawki, tak ta wersja jest dla mnie zbyt słodka, zbyt sztuczna. Ale może kiedyś się przełamię i kupię wosk na próbę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co się zmuszać. Ja sama tego zapachu bym nie kupiła, dostałam w prezencie i spodobał mi się. Ale przyznaję, że to nie jest jeden z moich ulubieńców.

      Usuń
  3. Lubię woski, świeczki niestety są dla mnie za drogie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woski też są fajne!

      Mam nadzieję, że kiedyś będziesz mogła kupować świece bez żadnych wyrzutów sumienia- tego Ci życzę.

      Usuń
  4. Mam wosk o tym zapachu, ale świecy raczej nie kupię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ją dostałam, sama bym nie kupiła, bo jednak inne zapachy lubię bardziej. Jednak muszę przyznać, że paliło mi się ją bardzo dobrze.

      Usuń
  5. Truskawkowe zapachy są w moim wypadku nie na miejscu ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. U mnie na takiej pozycji jest miód.

      Usuń
  6. Uwielbiam truskawkowe zapachy <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapach może być bardzo przyjemny. Jako że moja wiedza w dziedzinie wosków jest bardzo uboga, to nawet nie wiedziałam, że YC ma w swojej ofercie takie słoiki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma w 3 rozmiarach :) I do tego ma jeszcze inne formaty.

      Usuń
  8. Interesujące, ja dopiero niedawno zaczęłam przygodę z Yankee Candle, póki co sprawdzam 10 wersji zapachowych, ten wcześniej nie wpadł mi w oko do teraz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to mój faworyt, ale podoba mi się. Jednak wiem, że Yankee stać na więcej. Ale też muszę przyznać, że truskawki nie są tym, co uwielbiam.

      Usuń
  9. Raczej nie często decyduję się na zakup takich gadżetów, zawsze znajdą się inne wydatki.. ale truskawki?! To mocno kusi:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem od zapachów uzależniona... Może na początku skuś się na wosk?

      Usuń
  10. Kusisz, bardzo kusisz tymi świecami, woskami, wszystkim!

    OdpowiedzUsuń
  11. z YC mam tylko woski te tarteletki bo szkoda mi kasy na te duże.Co do truskawki nie jest to mój ulubiony zapach jako świecy.Ale co kto lubi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak na początku myślałam, jednak pokochałam świece (małe i duże).

      Usuń
  12. Ech yankee to moje meeega uzaleznienie na ukochana swieczke jestem w stanie wydac ostatnke grosze i pluc sobie w brode za rozrzutnosc az do momentu jak ja odpale.ale prawda jest taka ze kazdy zapach wyprobowuje w wosku na swoece musi zapracowac:-)a juz na duza to szczegolnie!pozdr dla kazdego yabkee maniaka i dla przyszlych tez;D

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...