niedziela, 28 kwietnia 2013

Essie, Navigate Her, 210A Orange, It's obvious

   Nie darzę miłością Essie. Często czytam zachwyty nad nimi, widzę na listach marzeń i się zastanawiam czy tylko ja jestem taka na nie odporna czy może źle trafiam? Dzisiaj będzie o lakierze, który jak dla mnie jest wyjątkiem. Wyjątkiem takim, że jest to lakier Essie i go lubię. Dlaczego?


   Po pierwsze z powodu koloru. Uwielbiam pomarańczowy kolor. Dodaje mi energii i sięgam po niego przez cały rok. Zastępuje czerwień w duecie z czernią. Podkreśla brąz. Biały ożywia. A z pewnością dodaje optymizmu i energii. Ten też taki jest. Mając go na paznokciach uwielbiam sięgać po pomarańczowe pomadki.


   Po drugie pędzelek. W tym lakierze jest idealny. Szeroki, ale dobrze skrojony. Nie mam problemu z tym, że malując paznokcie muszę 5 razy przeciągać pędzelkiem po jednym paznokciu. Ale nie jest też zbyt szeroki- nie maluję nim całych skórek i połowy palca. Lekko zaokrąglony czubek pozwala mi nie zamalować całych skórek. A i konsystencja z nim dobrze współgra. Nie jest gęsty, ale też nie jest tak mokry, że zalewa całe paznokcie i palce.

   Po trzecie,  nie zdejmuje koloru. A tego w lakierach nie lubię. Jedna warstwa dobrze i równomiernie pokrywa paznokieć. Jednak druga warstwa jest potrzebna, aby dodać mu głębi.

Pomadka to MAC Morange

   Minusem jest trwałość- w miejscach gdzie mam najbardziej rozdwojone paznokcie pojawiają się pierwsze mikro odpryski. Drugiego dnia stają się już ogromne i lakier muszę zmyć. Jednakże stosowanie top coatu poprawia jego trwałość, więc nie narzekam (mogę wtedy nosić 3-4 dni).

   Podsumowując, jak dla mnie jest to idealny odcień tego koloru, na dodatek nie zawiera drobinek. W moim przypadku konieczne jest sięgnięcie po lakier nawierzchniowy, ale nie jest to uciążliwe.Z moich  Essiaków ten jest najłatwiejszy w obsłudze, jeżeli chodzi o samą aplikację.

   Podobają wam się pomarańczowe paznokcie?

58 komentarzy:

  1. Piękny kolor. Bardzo mi się podobają pomarańcze, choć sama się w nich (podobnie jak w żółciach) niekoniecznie dobrze czuję.
    Lakiery Essie bardzo mnie kuszą, kilkoma kolorami na pewno bym nie pogardziła. Nie do końca wabi mnie ich cena :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czuję się w nich bardzo dobrze. A z żółtym już gorzej- ciężej trafić swój odcień.

      Ja mam ich 4 lakiery i podkładowy i z pewnością nie zaliczę siebie do osób, które Essie uwielbiają. Moim zdaniem nie są warte swojej ceny.

      Usuń
  2. Śliczna ta pomarańczka. Chyba to jeden z nielicznych lakierów Essie, którego nie mam ;) A do pomadki pasuje super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja z Essie mam tylko lakier bazowy i żadnego więcej. Kolory podobać mi się podobają ale póki co w stronę tych lakierów jakoś mnie nie ciągnie. A pomarańczowe paznokcie uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też nie ciągnie, mam kilka na próbę, ale nie są to moje ulubione lakiery.

      Usuń
  4. Ale cudowny! Muszę znaleźć taki lakier, ale może w trochę niższej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten też można upolować w lepszej cenie ;) Tzn. nie wiem jak teraz, ale można było :D

      Usuń
  5. Śliczny kolorek ;) Uwielbiam taką marchewkową pomarańcz ;) Mam identyczny z GR i bardzo sobie go chwalę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny pomarańcz :)) uwielbiam takie żywe kolorki :D

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja się właśnie zastanawiam nad jakimś Esiakiem bo sporo się o nich mówi i sama jestem ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam podobnie :) Jednak szału, moim zdaniem, nie ma.

      Usuń
  8. też pasowałby mi do pomadki, bo mam podobny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  9. pomarańcz to jest kolor, który jakoś mnie do siebie nie przekonuje na pazurach;) ale wszystko może się jeszcze zmienić:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że czasem zdanie się zmienia. A wiele też od odcienia zależy :D

      Usuń
  10. piękny kolor, choć ja nie wiem czy zdecydowałabym się na taki odważny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładny kolorek, świeży i taki letni ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo podobny mam teraz na paznokciach, z tym, że rodzimej marki - Wibo :)
    A z tej serii czaję się na piękną jasną brzoskwinkę... może kiedyś wpadnie w moje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A który Wibo? I na którą brzoskwinię polujesz? :)

      Usuń
  13. Nie przepadam za pomarańczowymi lakierami - źle wyglądają na moich paznokciach :|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda. Ale jest tyle ładnych kolorów, że nie ma co żałować :P

      Usuń
  14. Uwielbiam pomarańcz na paznokciach, świetnie poprawia humor :D Z Essie mam na razie 4 kolory, oswajam się z tymi lakierami, lubię je, jednak chyba wolę OPI.

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękny kolor. Bardzo lubię lakiery Essie. Każdy z nich ślicznie się prezentuje na paznokciach :)


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabusiu, wiem że do mnie wpadasz. A ja w wolnych chwilach zaglądam na blogi osób do mnie zaglądających. Nie musisz za każdym razem mnie zapraszać-sama się wproszę ;)

      Usuń
  16. kolor wspaniały! :) kiedyś też miałam fazę na pomarańcze, ale lekko mi minęła ;)

    a co do wosku: w mydlarni chocobath.pl jeszcze jest ;)
    http://chocobath.pl/aromaterapia/woski-zapachowe/WOSK-FIRESIDE-TREATS.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sieci jest, ale ja wolę stacjonarnie póki mogę :D

      Usuń
  17. Fajny, ale dla mnie chyba zbyt... pomarańczowy ;) żeby wydać na niego 30 zł. Za to z mojego najnowszego nabytku - Too Too Hot jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę pamiętać, ale Ty chyba ogólnie ze wszystkich swoich Essiaków jesteś zadowolona, prawda?

      Usuń
  18. Przez takie zdjęcia przekonuję się do pomarańczowych lakierów. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakiś rok temu przechodziłam fazę na pomarańczowe lakiery, szczególnie spodobał mi się neonowy :) Ten essie jest bardzo ładny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie pomarańczowa faza trwa od dawna. Samych pomadek w idealnym odcieniu szukałam chyba z rok. Za to mam teraz dwie idealne :)

      Usuń
  20. Elektryzujący kolor. Mam jeden mały pomarańczowy i miałam go raz na paznokciach.. muszę się chyba z nim przeprosić :)

    U mnie Essie trzyma się dużo dłużej niż inne lakiery.. dlatego polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie u mnie się nie chce tak długo trzymać lub aplikuje się przeciętnie.

      Usuń
  21. No cóż, ja Essie uwielbiam i u mnie sprawdzają się idealnie :)

    A za pomarańczkami wyjątkowo nie przepadam, choć na Twoich paznokciach wygląda atrakcyjnie :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to taki szlachetny neonowy pomarańczowy kolor ;)

      Usuń
  22. uwielbiam takie soczyste pomarańcze i choć co rusz kupuję taki kolor on kompletnie do mnie nie pasuje :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Musiałam trafić na swój kolor w takim odcieniu, bo wcześniej nie doceniałam.

    Co do Essie, nie jesteś sama. Mam podobny stosunek do marki jak i Ty :) ale ciągnie mnie ze względu na odcienie. Mam teraz ich kilka na liście.

    Pięknie wygląda a ostatnie zdjęcie jest niesamowite ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie jestem sama. A to prawda, z pomarańczowym jak z żółtym, wbrew pozorom nie jest łatwo trafić z odpowiednim odcieniem.

      Dobrze widzieć, że nie jestem jedyną osobą, która ich lakierów nie pokochała. Ale to fakt, kolory mają bardzo ładne. W sam raz do noszenia :)

      Cieszę się, że ostatnie zdjęcie mi się udało :)

      Usuń
  24. Jak mam być szczera to nie. Ale to tylko przez moje fanaberie, nie podoba mi się pomarańcz na paznokciach, fiolet na powiekach, czerń na włosach :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajny energetyczny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam ten odcień :) idealny na lato :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...