wtorek, 6 listopada 2012

For Every Body, Gingerbread

   Świece For Every Body są obecnie dostępne w sieci TK MAXX. Lubię tam zaglądać. Lubię też zapachy świąteczne. Obwąchując różne słoje trafiłam na dwa zapachy, które bardzo mi się spodobały- maślane ciasteczka i gingerbread. Z racji tego, iż zależało mi na tym, aby świeca kojarzyła się ze świętami, wybrałam wersję pierniczkową. Wielkim ćwiczeniem silnej woli było trzymanie jej w domu bez możliwości odpalenia jej. Ale gdy świeca trafiła już we właściwe ręce, mogłam ją palić do woli. Czy było to przyjemne?


   Pierwsza próba odbyła się w towarzystwie dwóch dam i jednego dżentelmena. Zapaliłam świecę po wielogodzinnej i męczącej podróży. Tlił się także kominek. Siedzieliśmy, rozmawialiśmy, a ja co chwila zastanawiałam się czy mój nos coś czuje. Po pewnym czasie poczułam delikatną woń ciastek cynamonowych. Jednakże był to zapach jak przez folię, ledwo wyczuwalny. No cóż, kominek i zapach prawdziwego drewna przyćmił świeczkę, jednak i pomieszczenie było bardzo duże (salon z otwartą kuchnią, jadalnią i korytarzem). Po pewnym czasie i moi towarzysze zaczęli wyczuwać zapach. Ale jak dla mnie było to zbyt mało. Obwiniętą świecę w folię zabrałam już do zamkniętej przestrzeni, jednak wciąż dużej. Świeca się tliła, a ja wyszłam do innego pomieszczenia. Po powrocie do pokoju poczułam ją. W zasadzie już przed uchyleniem drzwi czułam delikatny zapach.

   Otworzyłam drzwi i poczułam święta. Ciepłą, magiczną atmosferę. Miałam wrażenie, że już mamy grudzień, za oknem leży metr śniegu a ja mam na wszystko czas. Miałam poczucie wolności, czystego umysłu. Zdecydowanie poczułam się zrelaksowana. Świeca jest bardzo mocna, nasycenie powietrza w pokoju mającym ok. 25m2 to dla niej żaden wyczyn. Zapach czuć dokładnie i intensywnie. Ale wracając do opisu samego zapachu, muszę przyznać, że nie jest to zapach piernika kętrzyńskiego. Jak dla mnie są to bardziej niemieckie pierniki, pieczone na długo przed świętami, które muszą leżakować w metalowej puszce, aby mogły osiągnąć najlepszą konsystencję i smak. Z pewnością świeca ma wiele wspólnego ze skandynawskimi piernikami (amatorzy pepperkakor znajdą tu podobny, ale nie taki sam zapach).  Świeca jest bardziej puchata, mniej ostra, ale do naszych katarzynek jej daleko.

   Co do spalania się świecy muszę przyznać, że wygląda to dobrze. Wosk rozpuszcza się prawidłowo, jednak pozostaje go trochę w rogach, dlatego obwijanie świecy folią jest bardzo przydatne. Sama świeca jest pokaźnych rozmiarów.

Polecam!

23 komentarze:

  1. Nie widziałam ich u siebie:( Ile kosztowała?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Oj można :) Zwłaszcza, że czas kuszenia mikołajami i innymi reniferami nadchodzi!

      Usuń
  3. Nie lubię TK Maxx'a i unikam jak ognia ;) Ale na świeczkę bym się skusiła, gdybym dzisiaj nie dokupiła kilku wosków YC do kolekcji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj miałam ochotę zapalić właśnie coś takiego, a zorientowałam się, że w moim dość dużym zbiorze YC nie mam nic z takich smakowitości

      Usuń
  4. ostatnio zastanawiałam się czy ją wziąć .. ale w kocu zrezygnowałam :P teraz żałuje

    OdpowiedzUsuń
  5. Dlaczego mam tak daleko do TK MAXX, zapach musi być obłędny :(

    OdpowiedzUsuń
  6. po przeczytaniu tego wpisu mam ogromną ochotę na pierniki :D
    byłam dziś w TK MAXX, ale żadnych ciekawych świec nie było :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w ubiegłym tygodniu kilka mnie zaciekawiło, jednak nie wiem jak ich stan przedstawia się na chwilę obecną :)

      Usuń
  7. Szkoda, że w ofercie yankee nie ma żadnego piernika :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi Kitchen Spice przypomina zapach pierniczków :)

      Usuń
    2. Oj, ja w nim pierniczków nie czuję

      Usuń
  8. No to wprawiłaś mnie w zimową atmosferę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, bo w takim razie udało mi się oddać zapach tej świecy :D

      Usuń
  9. ahh juz sobie wyobraziłam tę cudowną atmosferę świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  10. przy najbliższej wizycie w tym sklepie, rzucę na nią oczkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety, chciałam ją kupić także sobie. Ale nie znalazłam. Były inne zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie bym ją kupiła, ale ja w moim TK MAXX nie znalazłam świeczek :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej! Szkoda, bo często można tam fajne świece upolować:) Może następnym razem będą

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...